This time only Polish.
Po trzech miesiącach zdecydowałam się uaktualnić journal'a. Jak zwykle. Ale lepiej późno niż wcale.
Co się działo? Hmmm...
Zasadniczo nic ciekawego. No może egzaminy środa, czwartek, piątek. Ale i tak były łatwe, więc co za różnica. Nawet matma, co się zwykle w moim przypadku nie zdarza. Ale i tak wiem czyja zasługa xD
Dobra. Zbliża się 9 Maja 2009 roku. Kto wie co się wtedy stanie? Ja wiem. I Ireath. I to wystarczy.
Niieee, muszę się pochwalić.
Idziemy na Upiora w Operze! OBIE!
Tak tak, znajomości przez internet są niebezpieczne. Wiemy. xD
Nie mam co więcej opowiadać. W zasadzie w szkole się dzieje sporo, ale tylko na poszczególnych godzinach i wiedzą o tym ci, którzy powinni. I to by było na tyle.
Bye










--
"The war is coming..."
--
'Nie dadzą nam! On jest jak narkotyk! Będziemy na głodzie!'
- ja i Ziuta
[link] Cliiick ^^
--
And so the lion fell in love with the lamb / What a stupid lamb / What a sick, masochistic lion / Twilight
--
'Nie dadzą nam! On jest jak narkotyk! Będziemy na głodzie!'
- ja i Ziuta
[link] Cliiick ^^
btw, fajna galeria
--
"Mary was a different girl, had a thing for astronauts"
↑ PROVEHITO IN ALTUM ↑
thx
--
'Nie dadzą nam! On jest jak narkotyk! Będziemy na głodzie!'
- ja i Ziuta
[link] Cliiick ^^
--
"Mary was a different girl, had a thing for astronauts"
↑ PROVEHITO IN ALTUM ↑
Previous Page12345...Next Page